Zwolnienie dyscyplinarne - powody i konsekwencje

Od zawsze każdy każdemu przekazywał, żeby w pracy nie pozwalać sobie na głupoty. Wszystko dlatego, że istnieje możliwość wręczenia nam tzw. „wilczego biletu”, czyli zwolnienia dyscyplinarnego. Po otrzymaniu dyscyplinarki - trochę nam się psuje w życiorysie, w karierze. Dowiedzcie się co dokładnie Kodeks Pracy mówi o zwolnieniu dyscyplinarnym, kiedy pracodawca może to zrobić, a także jakie są tego konsekwencje. No i najważniejsze - jak szukać pracy, kiedy dyscyplinarka stała się rzeczywistością? 

Czym jest dyscyplinarka? 

Zwolnienie dyscyplinarne, czyli potocznie „dyscyplinarka” lub „wilczy bilet”, to rozwiązanie umowy o pracę z pracownikiem bez wcześniejszego wypowiedzenia. Konsekwencje dyscyplinarki są naprawdę poważne i informacja o niej już ZAWSZE będzie wpisana w naszej historii zatrudnienia. O dyscyplinarce można znaleźć wszystkie najważniejsze informacje w artykule 52 KP, który mówi: 

Pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w razie:
1) ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych;
2) popełnienia przez pracownika w czasie trwania umowy o pracę przestępstwa, które uniemożliwia dalsze zatrudnianie go na zajmowanym stanowisku, jeżeli przestępstwo jest oczywiste lub zostało stwierdzone prawomocnym wyrokiem;
3) zawinionej przez pracownika utraty uprawnień koniecznych do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku.

Dyscyplinarka tyczy się jedynie umowy o pracę - niezależnie od ilości etatu, a także tego, czy była ona na czas określony, nieokreślony czy próbny. 

W piśmie, które otrzymujemy, kiedy pracodawca przekazuje nam, że zostajemy zwolnieni dyscyplinarnie, muszą się znaleźć takie informacje jak: dane pracodawcy, dane pracownika, informacja o rozwiązaniu umowy bez zachowania okresu wypowiedzenia, przyczyna takiego stanu rzeczy, pouczenie pracownika o możliwość odwołania się do sądu pracy oraz podpisy - pracodawcy i pracownika. 

Istnieją trzy powody zwolnienia dyscyplinarnego: 

• Utrata uprawnień do wykonywania zawodu - np. pod wpływem alkoholu, kierowca międzynarodowy, pracujący w dużej firmie, stracił prawo jazdy 
• Popełnienie przestępstwa - musisz być niekarany w swojej pracy, a właśnie popełniłeś przestępstwo (prawo do dyscyplinarnego zwolnienia ma jedynie pracodawca, który złapał nas na gorącym uczynku lub gdy zapadł prawomocny wyrok sądu)
• Ciężkie naruszenie obowiązków służbowych - np. zniszczenie mienia, praca pod wpływem alkoholu, dłuższa i nieuzasadniona obecność, notoryczne spóźnienia itp. 

W momencie, kiedy pracodawca odkrywa, że naruszono obowiązki służbowe - ma miesiąc na podjęcie decyzji o tym, czy chce pracownika zwolnić dyscyplinarnie. Miesiąc i ani dnia dłużej. Swoją decyzję podaje na piśmie. Od momentu jego otrzymania mamy 21 dni (włącznie z sobotami i niedzielami) na zgłoszenie sprawy do sądu, jeśli nie zgadzamy się z pracodawcą. Wtedy spór zostanie rozstrzygnięty w sądzie, który oceni, czy faktycznie doszło do ciężkiego naruszenia obowiązków pracownika. 

Konsekwencje zwolnienia dyscyplinarnego 

Przede wszystkim - to wpis do świadectwa pracy, który nie znika i nie przedawnia się. Więc konsekwencje posiadania takiego wpisu do życiorysu są poważne. Oprócz tego, że ciężko może być znaleźć nową pracę, to jeszcze nie mamy możliwości otrzymania zasiłku dla bezrobotnych, nie przysługuje nam odprawa, a dodatkowo - nie mamy dni wolnych na poszukiwanie pracy. 

Pamiętajcie jednak, że nie jest to tak do końca „wilczy bilet”. Jeśli dobrze napiszemy swoje CV i faktycznie wyciągniemy dla siebie wnioski - mamy szansę na zatrudnienie i to w całkiem dobrej firmie. Nie ukrywajcie jednak przed rekruterem tego faktu - jeśli pracodawca dowie się o tym przypadkiem, może nie być zadowolony… 

Dlatego nawet mając wpis w papierach, w postaci zwolnienia dyscyplinarnego, to wszystko jest do uratowania.