Pracoholizm - co z tym robić?

Pierwszy raz pojęcia tego użył w 1968 roku pastor i psycholog amerykański Wayne Oater, i w oryginale brzmi to „workaholic”, czyli „pracoholizm”. Pracoholizm, jako zaburzenie, najbardziej rozpowszechnione było w Japonii. Nie bez powodu mają tam specjalny termin „karoshi”, który opisuje śmierć z przepracowania. Jednak już nie tylko tam możemy to obserwować. Coraz więcej osób okazuje się być uzależnionym od pracy – niezależnie od rejonu, w którym mieszka. Niektórzy rzucają się w wir pracy, aby zapomnieć. Inni po prostu tak mają. Jeszcze kolejni – bez pracy nie czują, że żyją. Wszędzie targają ze sobą służbowego laptopa i telefon, a maile do swoich współpracowników wysyłają nawet o 3 w nocy. Czym dokładnie jest pracoholizm i co należy z nim zrobić?

Sprawdź także: mobbing w pracy

Czy pracoholizm to uzależnienie?

Całą istotę ma podobną do uzależnień od najróżniejszych substancji psychoaktywnych tj. alkoholu, narkotyków, leków i nikotyny. Różnica polega na tym, że pracoholizm rozwija się na poziomie psychicznym, a nie fizjologicznym. Pracoholik kompletnie się nie kontroluje – musi pracować, nie potrafi oszacować ile godzin spędza w pracy; kiedy osiąga jakiś sukces stawia sobie kolejne, coraz trudniejsze cele; zaniedbuje kompletnie wszystkie inne sfery życia – rodzinę, obowiązki i wszystko inne, co ma ogromne znaczenie. Nie potrafi kompletnie się oderwać od pracy, chociaż przecież kompletnie nic się nie stanie, jeśli zrobi sobie przerwę.
Pracoholikowi w głowie tylko jedno – praca i osiąganie postawionych sobie celów. Jest to, dla osób uzależnionych, regulator emocji. Dzięki temu potrafi poprawić sobie nastrój lub rozładować stres. Zupełnie jak człowiek palący, który sięga po wybawiającego papierosa.
Szacuje się, że problem pracoholizmu dotyka około 5% populacji.

Sprawdź także: work-life balance

Jakie są objawy?

Z badań wynika, że pracoholicy to osoby, które żyją w stanie przewlekłego stresu i są uzależnieni od dóbr materialnych. Próbują czasem nawet żyć ponad stan, a najważniejsze osoby w życiu to szef i klient. Dla swojej kariery potrafią poświęcić wszystko – z rodziną i przyjaciółmi na czele. Pracoholizm to po prostu człowiek, który padł ofiarą swojego własnego pracoholizmu i zawsze jest dla siebie dość krytyczny. Pracoholizm po prostu pozwala na zdobycie odpowiedzialności, która jest dla osób uzależnionych niesamowicie ważna.
Odpoczynek nie jest potrzebny, a praca staje się akumulatorem do życia. Dni wolne od pracy są powodem dyskomfortu i nieumiejętnością znalezienia sobie zajęcia. Myśli ciągle krążą wokół pracy.

zdj1

Jak leczyć pracoholizm?

Do prawidłowego rozpoznania konieczne jest przeprowadzenie wywiadu z osobą, u której zachodzi podejrzenie o uzależnienie i, za zgodą tej osoby, z jej bliskimi. Zazwyczaj wykonują to certyfikowani specjaliści terapii lub psychoterapii uzależnień. To oni postawią diagnozę i zastanowią się jak można się zająć tym problemem.

Jeśli zauważasz więc, że praca jest dla ciebie najważniejsza, czujesz dyskomfort gdy nie ma cię w pracy, a gdy siedzisz w domu po 20 razy odświeżasz skrzynkę mailową w poszukiwaniu zleceń – powinieneś zastanowić się, czy to nadal pasja do pracy czy już uzależnienie.

Sprawdź także: wypalenie zawodowe