Praca podczas urlopu macierzyńskiego. Można czy nie można?

Urlop macierzyński przysługuje każdej kobiecie, która wydała dziecko na świat. Ważnym jest, aby przekazała mu swoją miłość, mogła odpocząć po porodzie, a jednocześnie odpowiednio zaopiekować się swoim maleństwem w pierwszym etapie jego życia. To niezwykle ważne. Nie wszyscy jednak mają wymagające dzieci i czują, że oprócz siedzenia w domu, mogłyby zrobić więcej. Chcą podjąć pracę dodatkową, zarobkową. I wtedy pojawia się pytanie – czy kobieta może pracować na urlopie macierzyńskim?

W końcu… Dostaje zasiłek macierzyński. Odpowiemy na to pytanie by raz na zawsze rozwiać w tej kwestii wątpliwości.

Czy na macierzyńskim można pracować?

Jeśli ktoś kiedyś powiedział, że nie – to był w błędzie. Jak najbardziej można podjąć pracę dodatkową, kiedy przebywamy na urlopie macierzyńskim. Trzeba jednak uważać, aby nie zabrano nam zasiłku macierzyńskiego. W takim razie jakie warunki muszą zostać spełnione, aby nie stracić zasiłku?

1. Umowa o pracę

Kobieta, która przed urodzeniem dziecka była zatrudniona na umowę o pracę – z tego właśnie tytułu uzyskała zasiłek macierzyński. Po urodzeniu dziecka ma ona możliwość podjąć pracę u tego samego pracodawcy, ALE dopiero po upływie 20 tygodni od momentu wydania na świat malucha. Praca u tego samego pracodawcy jest możliwa dopiero w okresie urlopu rodzicielskiego. Przez pierwsze 20 tygodni kobieta NIE MOŻE podjąć pracy na swoim etacie.

Co więcej, możliwe jest wykonywanie swojej pracy tylko w wymiarze ½ etatu. Kolejne ograniczenie dotyczy dochodów tj. uzyskiwane z takiej pracy dochody powodują proporcjonalne pomniejszenie wysokości zasiłku macierzyńskiego.

To jedna z najmniej opłacalnych opcji – podejmowanie pracy etatowej u własnego pracodawcy, gdy otrzymujemy zasiłek macierzyński. Finansowo jesteśmy na stratnej pozycji.

2. Umowa zlecenie

Umowa zlecenie nie sprawia, że kobieta, która pobiera zasiłek macierzyński, po podjęciu pracy w takiej formie, straci zasiłek. Uzyskiwane z tytułu umowy zlecenie czy umowy o dzieło środki, nie wpływają na ograniczenie wysokości zasiłku macierzyńskiego.

Matka ma prawo podjąć taką pracę nawet tuż zaraz po urodzeniu dziecka i nie ma w tym przypadku żadnych ograniczeń związanych z czasem pracy czy wysokością wynagrodzenia z tytułu wykonanej pracy. Oznacza to, że przysługuje jej całe wynagrodzenie z umowy zlecenie, jak i zasiłek macierzyński w pełnej wysokości.
Nikt nie będzie również wnikał, kiedy podpiszemy umowę… ze swoim obecnym pracodawca.

Jeśli kobieta pracowała wcześniej na umowę zlecenie, na tej podstawie przysługuje jej zasiłek macierzyński, to również nie ma problemu, aby powróciła do swojej pracy nawet tuż po urodzeniu dziecka.

Istnieje taka opcja, że żadne obostrzenia wynikające z tytułu umowy o pracę nie zachodzą, jeśli kobieta podejmuje pracę u innego pracodawcy. Nie opłaca się to jednak i w tym przypadku korzystniejsza będzie umowa zlecenie. Mówiąc najprościej – składki, podczas urlopu macierzyńskiego, opłaca państwo. Czyli kobieta nie musi płacić składek z tytułu dodatkowego wynagrodzenia osiąganego z umowy zlecenia, ponieważ dochodzi do zbiegu tytułów ubezpieczenia.

Mamuśki – pamiętajcie więc, że możecie pracować na umowie zlecenie podczas swojego urlopu macierzyńskiego i że jest to dla was bardzo korzystne!