Praca na czarno - jakie są konsekwencje?

"Praca na czarno" to potoczne określenie, którym nazywa się pracę bez umowy. Zjawisko to było niegdyś bardzo popularne - szczególnie w latach 90. XX wieku. Obecnie takie sytuacje zdarzają się rzadziej, co nie oznacza, że w ogóle do nich nie dochodzi. Jakie konsekwencje mogą spotkać zarówno pracodawcę, jak i pracownika, jeśli Państwowa Inspekcja Pracy wykryje taki proceder? 

Praca na czarno - czym jest? 

Najczęściej miała miejsce w latach 90. XX wieku i na początku lat dwutysięcznych. Obecnie słychać o tym rzadziej, co nie oznacza, że takie rozwiązania nie są stosowane. Praca na czarno to sytuacja, kiedy pracownik wykonuje określoną pracę, ale nie ma umowy. W tym przypadku to świadoma decyzja obu stron. O pracy na czarno mówimy również wtedy, kiedy umowa występuje, ale jest zawarta pomiędzy pracodawcą a pracownikiem, ale nie jest zgłoszona do ubezpieczeń ZUS. Na ogół pracownik tego nie wie i orientuje się dopiero w momencie np. chęci skorzystania z opieki zdrowotnej. 

Jakie są konsekwencje? 

Jeśli PIP podczas kontroli wykryje, że w pracy znajduje się ktoś, kto pracuje na czarno, może nałożyć na pracodawcę mandat i powiadamia o takiej sytuacji ZUS i urząd kontroli skarbowej. Pracodawca może więc zostać ukarany kilkakrotnie. Od PIP może dostać 2000 zł kary (jeśli to pierwszorazowy przypadek, 5000 zł w wypadku, gdyby się to powtórzyło). Od śadu pracy od 1000 do 5000 zł, od ZUS-u około 5000 zł za nieopłacenie składek, a od urzędu skarbowego 720 stawek dziennych lub pozbawienie wolności do lat 3. 

Jeśli to pracownik złożył zawiadomienie do PIP-u - sprawa może zostać skierowana do sądu pracy w celu ustalenia istnienia stosunku pracy. Na podstawie takiego orzeczenia pracownik może domagać się odsetek za zaległe składki i zaliczki na podatek dochodowy. 

Praca na czarno może powodować, że również pracownik zostanie ukarany. Zazwyczaj jest to kara grzywny w wysokości ok. 500 zł. Praca na czarno jest również dla niego niekorzystna - nie ma składek, nie ma więc dostępu do publicznej opieki zdrowotnej, nie mamy gwarancji otrzymania wynagrodzenia, praca na czarno nie wlicza się w staż pracy, a to powoduje np. brak emerytury. Nie ma również takich praw, jak inni pracownicy - np. prawa do urlopu. 

Praca na czarno ma również konsekwencje dla gospodarki. Cierpi na tym bowiem system podatkowy państwa.